pierwszy koncert zespołu The Worst

Udało nam się. Zagraliśmy nasz pierwszy a zarazem ostatni koncert w naszej muzycznej przygodzie, która nie trwała długo. Ćwiczyliśmy w salce “muzycznej”. Miejsce oklejone wytłaczankami było naszym marzeniem bo tam mogliśmy robić to co kochamy, czyli grać. Historia toczy się w latach licealnych. Prawdę powiedziawszy, … Continue readingpierwszy koncert zespołu The Worst

New Life’m – Przemień mój czas feat.Emilka [aktualizacja]

“Ten cover opublikowałem 21 lutego 2015 roku. Czyli za niecałe dwa miesiące miną dwa lata. Teraz zdaję sobie sprawę jak ten czas szybko płynie … aż za szybko.” Ale to pięknie napisałem. Teraz drodzy Państwo otrzymujecie aktualizację tego wpisu. Przez przypadek znalazłem zdjęcia z tego … Continue readingNew Life’m – Przemień mój czas feat.Emilka [aktualizacja]

powróciliśmy do żywych

Po dłuższej przerwie spowodowanej pracą powróciliśmy do żywych. Mam na myśli oczywiście zespół “niezapowiedziani“. W końcu nowy gitarzysta w naszym składzie i planowanie tegorocznych koncertów o czymś świadczy.  Jedenastego i dwunastego marca mieliśmy koncerty z okazji Dnia Kobiet. Ten pierwszy to mała impreza na której … Continue readingpowróciliśmy do żywych

Robisz coś dla zabicia czasu. Jest to najważniejszy punkt Twojego życia

Do napisania tego tematu zbierałem się …. długo. Nie wiedziałem jak to ugryźć. To znaczy chciałem jakoś ładnie, ale nic konkretnego nie wymyśliłem. No trudno. Uznałem, że wystarczy wkleić tylko film z backsategu i sprawa załatwiona. Nagrania do tego klipu odbyły się w salce muzycznej … Continue readingRobisz coś dla zabicia czasu. Jest to najważniejszy punkt Twojego życia

siadam do klawisza, biorę akordy i gram tak jak mi się podoba

Dzisiejszego dnia przypada mi rocznica umieszczenia na kanale YouTube mojego pierwszego coveru. 12 stycznia 2013 roku o godzinie 20:13 opublikowałem cover Requiem for a Dream. Fajna sprawa. Inaczej – co bym zrobił bez facebooka? Kanał prowadzę do dziś. Jednak ostatnio wstawiam tych coverów coraz mniej, takie trochę … Continue readingsiadam do klawisza, biorę akordy i gram tak jak mi się podoba