“Linkin Park bez niego nie będzie taki sam”

Posted on

Na początku wydawało mi się to śmieszne, tym bardziej że kuzyn wysłał mi wiadomość z pudelka. Dopiero gdy zacząłem przeglądać inne strony, zrozumiałem co tak naprawdę się stało. 

Po tych wiadomościach, w aucie, pierwszym utworem jaki usłyszałem był “Skin To Bone” z płyty Living Things. Gdy sobie uświadomiłem, że to już nie będzie to samo, że nie będę mógł go usłyszeć na żywo, że naprawdę doszło do tragedii w świecie muzyki … łza się w oku zakręciła. O niczym innym nie myślałem.

Od kiedy jestem fanem, że o tym piszę? Od gimnazjum. Kolega dał mi do przesłuchania dwa utwory: “In The End” oraz “Numb” (z tym drugim kawałkiem mogę się niestety mylić bo wówczas w pamięć bardziej mi zapadło “In The End”). Pamiętam jeszcze, że wracaliśmy z jakiejś wycieczki.

Spodobało mi się ale pozostać tylko przy dwóch utworach? Trzeba było poznać ich bliżej aż doszło do zakochania. Moją pierwszą płytą, kupioną de facto na wakacjach, które spędzałem z rodzinką nad morzem, była Minutes To Midnight. Przy niej zakochałem się w utworze “Bleed It Out” Reszta to tylko kwestia czasu.

Jednym z najważniejszych punktów w moim życiu to ich pierwszy koncert. Prezent na osiemnaste urodziny od cioci, która też ich słucha i kocha bo gdy wchodziło się do jej auta to nic innego nie mogliśmy usłyszeć prócz … Linkin Park. Przy niektórych numerach dla swojego dobra i innych lepiej było się nie odzywać.

Wróćmy do pierwszego w moim życiu koncertu Chestera i ekipy.

Wrocław, cała droga na koncert z piosenkami LP, powrót również tak wyglądał. Przepiękne doświadczenie. Chcieliśmy więcej, tym bardziej gdy usłyszeliśmy ze sceny, że za niedługo się zobaczymy. Nie musieliśmy czekać długo, bo rok później grali w Rybniku. Tym razem staliśmy i bawiliśmy się na płycie pod sceną. Było genialnie. Było przepięknie. Było zajebiście!

Co jeszcze mnie z nimi łączy? Tatuaż. Nie wszyscy wiedzą ale cytat, który mam na przedramieniu pochodzi z ich piosenki, piosenki, która się całkowicie wyróżnia … Dodatkowym prezentem na osiemnastkę był pasek do gitary od ukochanej siostry. W końcu wie co dla mnie dobre.

Mówią, że nie ma ludzi niezastąpionych. Ale czy ten wokal da się zastąpić? czy wokalistę amerykańskiej grupy można zastąpić?

 

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *