od początku.

Posted on

Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad założeniem własnego bloga. W końcu wziąłem się za siebie i zrobiłem to. Kolejnym problemem, pomijając grafikę etc, był pomysł na pierwszy wpis. W końcu trzeba od czegoś zacząć.

O czym będzie ta strona? O pracy zza kulis. Będziecie mogli znaleźć tutaj wpadki z nagrań muzycznych czy też dziennikarskich. Czyli to, czego często nie widzicie.

Jednak zacznijmy od początku. Od podstawówki uczę się grać na “parapecie”, czyli tak zwane pianino. W liceum zacząłem interesować się fotografią. Następnie dołączyłem do zespołu redakcyjnego portalu chojna24.pl.

Do muzyki zaciągnęła mnie rodzina. Skoro mój wujek może grać po weselach to ja też chciałem. No i się zaczęło. Tylko był jeden minus mojej nauki – oprócz długich przerw, które robiłem bo mi się nie chciało uczyć to fakt, że byłem bardziej przygotowywany na pianistę niż na grajka weselnego. Jednak z biegiem czasu zauważyłem, że wyszło na lepsze a na weselach i tak mogę grać.

Do fotografii przekonał mnie kumpel z liceum. Piotrek przynosił bardzo często na lekcje swoją ukochaną lustrzankę. Jak to się mówi “miłość od pierwszego wejrzenia”. Skoro się zakochałem, to trzeba było coś w to włożyć. Więc cały majątek z osiemnastki przeznaczyłem na swój ukochany sprzęt, z którego korzystam do dziś.

Z portalem chojna24.pl zaczęło się od pewnej imprezy, podczas której bardziej zapoznałem się z “ojcem założycielem” owej działalności. Zaczynałem od zdjęć. Następnie … poszło dalej i dziś przygotowuję artykuły, materiały i stoję przed kamerą. Innymi słowy – robię to co kocham.

Te trzy bardzo ważne rzeczy, towarzyszą mi każdego dnia. Wraz z tym towarzysza mi również wspaniali ludzie, którzy pozwalają mi cieszyć się z tego co mam.

Do rzeczy, tak jak wspomniałem, na blogu będziecie mogli poczytać, obejrzeć materiały zza kulis powstawania reportaży czy też nagrań muzycznych, które pojawiają się na moim kanale YouTube (jak ktoś jeszcze nie widział, to zapraszam ;)).

Ps. Już na początku chciałbym podziękować mojemu przyjacielowi, który pomógł mi to ogarnąć, założyć stronę etc. W skrócie złoty człowiek, na którego można liczyć. Dzięki wielkie 😀 – ksiedza.pl

Jeżeli będziecie chcieli wiedzieć więcej jakie przygody miałem/mam z muzyką, fotografią oraz dziennikarstwem to zapraszam do czytania 🙂

Wszystko ma swoją historię i należy ją przedstawić …

Leave a Reply

8 odpowiedzi na “od początku.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *